mgr Natalia Gmiterek



Terapia logopedyczna obejmuje:
- Ćwiczenia oddechowe: wyrabianie oddechu dla mowy, ćwiczenie oddechu przeponowego, wydłużanie fazy wydechowej, ćwiczenia emisyjne, ćwiczenia ekonomicznego zużywania powietrza i umiejętności synchronizowania pauz oddechowych z treścią wypowiedzi.
- Ćwiczenia głosowe: wyrabianie właściwej tonacji, ćwiczenie umiejętności modulowania siły głosu i prawidłowego brzmienia głosek w sylabach, wyrazach, zdaniach, naśladowanie głosów.
- Ćwiczenia słuchowe: usprawnianie odbioru bodźców akustycznych, rozpoznawanie wrażeń słuchowych, ćwiczenie poczucia rytmu, rozróżnianie głosek dobrze i źle wypowiedzianych.
- Ćwiczenia artykulacyjne: usprawnianie właściwego funkcjonowania narządów mowy, wywoływanie głosek
w izolacji, utrwalanie ich poprawnej realizacji w sylabach, wyrazach, zdaniach, nauka wierszy, piosenek
z nasileniem głoski ćwiczonej. - Ćwiczenia stymulujące ogólny rozwój dziecka (rozwijanie słownictwa czynnego i biernego, koordynacji wzrokowo- słuchowo- ruchowej, pamięci, myślenia, orientacji przestrzennej).
- Ćwiczenia leksykalne: rozwijanie mowy poprzez opowiadanie historyjek obrazkowych, opowiadanie ilustracji, przeczytanego tekstu, udzielanie odpowiedzi na pytania, gry i zabawy ortofoniczne, ćwiczenia w czytaniu
i pisaniu. - Kształtowanie twórczej aktywności słownej dziecka poprzez tworzenie swobodnych tekstów, rymowanek.

Jak oddycha Twoje dziecko ?
Czy kiedykolwiek zwracałaś uwagę na to, jak oddycha Twoje dziecko? Albo – mówiąc bardziej obrazowo – którędy oddycha ? Każde dziecko, które akurat w tym momencie nie mówi i nie śpiewa (i nie ma kataru), powinno mieć zamknięte usta i oddychać przez nos. Pozycja spoczynkowa języka (czyli pozycja, w której język odpoczywa, kiedy nic nie mówimy, nie jemy i nie pijemy) to w dużym uproszczeniu język podniesiony do podniebienia za górny wał dziąsłowy. Język nie powinien znajdować się między zębami ani leżeć płasko na dnie jamy ustnej czy na dolnej wardze! Oddychanie przez nos ma OLBRZYMIE znaczenie dla zdrowia, ponieważ między innymi:
- Zmniejsza ryzyko infekcji górnych dróg oddechowych – w dużym skrócie: nos oczyszcza powietrze i utrudnia przedostawanie się patogenów do gardła i dalej;
- Umożliwia prawidłowy rozwój twarzoczaszki – dzieci oddychające przez usta mają wady zgryzu oraz zatok; [charakterystyczny pociągły wygląd twarzy przy długotrwałym oddychaniu przez usta];
- Zmniejsza ryzyko próchnicy zębów – przy oddychaniu przez usta wysusza się ślina działająca przeciwbakteryjnie i gromadzi się więcej płytki nazębnej;
- Dzieci oddychające przez usta są bardziej narażone na wady wymowy, m.in. seplenienie.
- Tylko oddychanie przez nos umożliwia zdrowy sen! Dziecko, które w nocy oddycha przez usta cierpi często na zaburzenia oddychania w trakcie snu, z epizodami bezdechu sennego.
Dzieci z zaburzeniami oddychania wybudzają się nawet kilkadziesiąt razy każdej nocy. Jeśli więc Twoje dziecko:
• oddycha przez usta w dzień (ma otwarte usta, a język leży płasko na dnie jamy ustnej);
• oddycha przez usta w nocy;
• chrapie, oddycha ze świstem;
• oddycha z dużym wysiłkiem;
• śpi w nienaturalnej pozycji, w kształcie litery C, z głową wygiętą do tyłu (żeby ułatwić sobie oddychanie);
• ma epizody bezdechu w trakcie snu;
• wybudza się w gwałtowny sposób, z nabraniem powietrza, często z przestrachem lub krzykiem; ma częste lęki nocne;
• nie wybudza się, ale jest w nocy pobudzone ruchowo, kręci się;
• nadmiernie poci się w nocy;
• stale zgrzyta zębami przez sen;
• jest w ciągu dnia stale niewyspane, rozdrażnione, hiperaktywne (“nadpobudliwe”) mimo że przesypia prawidłową dla swojego wieku liczbę godzin to warto zacząć szukać przyczyny tych objawów!
Dlaczego dzieci oddychają przez usta zamiast przez nos? Przyczyn nieprawidłowego toru oddechowego (sposobu, w jaki dziecko oddycha) może być kilka. Do najczęściej występujących zalicza się:
• przerost migdałka gardłowego (czasem z przerostem migdałków podniebiennych) w wyniku częstych infekcji;
• nieprawidłowości w budowie twarzoczaszki (skrócone wędzidełko języka, skrzywienie przegrody nosowej itp.);
• obniżone napięcie mięśniowe;
• alergia, astma;
• oddychanie nawykowe – jeśli dziecko często miało niedrożny nos np. w wyniku infekcji.
Źródło: https://www.wymagajace.pl/o-mnie/www.wymagajace.pl
Wpływ długotrwałego ssania smoczka lub kciuka na rozwój mowy
Ssanie uspokaja małego człowieka, kojarzy mu się nie tylko z zaspokojeniem głodu, ale także z bliskością matki, czułością i bezpieczeństwem. W przerwach od jedzenia, dobrym uspokajaczem staje się smoczek. Wiedzą o tym wszyscy rodzice i z tego powodu smoczek jest niezbędnym elementem wyprawki niejednego malucha. Dziecko przywiązuje się do nowego przyjaciela i często nie chce go oddać bez walki… Ssanie kciuka a ssanie smoczka Niektórzy rodzice świadomie rezygnują z podawania dziecku smoczka, licząc na to, że unikną późniejszych trudności z jego odstawieniem oraz przykrych konsekwencji zbyt długiego stosowania. Niestety spotkać ich może przykra niespodzianka w postaci sprytnego zamiennika – kciuka. I o ile smoczek można dziecku po prostu zabrać, tak z kciukiem sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Po pierwsze, dziecko ma go zawsze przy sobie i może włożyć do buzi w każdej chwili. Po drugie, istnieją specjalnie zaprojektowane smoczki, które kształtem przypominają brodawkę piersiową i mają wyprofilowaną obudowę, która nie utrudnia oddychania, oraz otwory do wentylacji. Są także smoczki, które mają pełnić rolę terapeutyczną. Niektórzy specjaliści zalecają je przy zaburzeniach ssania czy połykania. Jednak powinny być one używane wyłącznie w porozumieniu z lekarzem lub logopedą. Kciuk niestety nigdy nie będzie przypominał kształtu brodawki ani tym bardziej nie może pełnić funkcji terapeutycznej. Dziecko zazwyczaj wkłada go do ust, kiedy przeżywa silne emocje lub z powodu nudy bądź z przyzwyczajenia. Warto zniechęcać dziecko do ssania kciuka już od samego początku. Kiedy maluch zaśnie z palcem w buzi, należy mu go na czas snu wyjąć z ust. Pomóc powinno także odwracanie uwagi dziecka i zajmowanie czymś rączek, np. zabawką. Nie każdy rodzic wie, że odruch ssania stopniowo słabnie po 6. miesiącu życia, a w późniejszym okresie całkiem zanika. Nie oznacza to, że dziecko nagle traci umiejętność ssania – odruch ten jest powoli wypierany przez potrzebę żucia i gryzienia. Zaczynają się pojawiać pierwsze zęby i, zmienia się ułożenie warg, języka oraz sposób połykania. Stale wzmacniają się mięśnie twarzy, których prawidłowa praca jest niezbędna nie tylko w czasie spożywania pokarmu, lecz także w procesie mówienia. Dlatego nie należy sztucznie podtrzymywać tego odruchu przez podawanie dziecku smoczka w celu uspokojenia go bądź jako lekarstwa na nudę. Skutki długotrwałego ssania smoczka lub kciuka Jedną z konsekwencji długotrwałego ssania smoczka lub kciuka może być utrwalenie się u dziecka niemowlęcego sposobu połykania. Jest to połykanie z językiem ułożonym na dnie jamy ustnej. Wykonuje on ruchy wyłącznie w kierunku przód – tył. Wraz z prawidłowym rozwojem dziecka język w trakcie połykania powinien zmienić swoje ruchy i unosić się w kierunku podniebienia. Język blokowany smoczkiem czy własnym paluszkiem pozostaje na dnie jamy ustnej. Nie ma szans na osiągnięcie pełnej sprawności niezbędnej do przenoszenia pokarmu w celu rozdrobnienia go i połknięcia. Utrudnione jest także połykanie zalegającej pod masą języka śliny, co prowadzi do nadmiernego ślinienia się. Dziecko, którego buzia jest stale zajęta, niechętnie komunikuje się z otoczeniem. Może dojść do opóźnienia procesu gaworzenia, a co za tym idzie – do późniejszego nabywania każdego kolejnego etapu rozwoju mowy. Długotrwałe ssanie smoczka lub kciuka a wymowa Ogromne znaczenie ma także słabszy rozwój mięśni narządów artykulacyjnych. Zmniejsza się napięcie mięśni warg, co w późniejszym okresie utrudnia wymowę głosek p, b, m, w, f. Znacznie obniża się sprawność języka. Dziecko ma poważne problemy z uniesieniem go i realizacją głosek ś, ź, ć, dź, sz, ż, cz, dż, l, r. Język, który spoczywa na dnie jamy ustnej i porusza się wyłącznie w kierunku przód – tył, ma tendencję do wsuwania się między zęby. W ten sposób powstaje jedna z bardzo częstych wad wymowy, czyli seplenienie międzyzębowe. Najczęściej zaburzona jest wówczas realizacja głosek s, z, c, dz, sz, ż, cz, dż, a czasem także t, d, n. Dzieci, które długotrwale ssą smoczek lub kciuk, narażone są także na wady zgryzu oraz deformacje podniebienia. Do najczęstszych wad zgryzu należy tyłozgryz, czyli cofnięcie dolnej szczęki w stosunku do górnej i wysunięcie do przodu górnych siekaczy. Powoduje to zmianę brzmienia głosek s, z, c, dz, które przypominać mogą sz, ż, cz, dż. Kolejnym zagrożeniem jest zgryz otwarty, który charakteryzuje brak łączenia się zębów szczęki dolnej z zębami szczęki górnej w odcinku środkowym lub bocznym. Język dziecka wsuwa się wówczas w powstałą szparę, powodując wspomniane już wyżej seplenienie międzyzębowe. Smoczek czy kciuk często stają się najlepszym przyjacielem nie tylko dziecka, lecz także rodzica. Dają mu upragnioną chwilę ciszy i spokoju. Warto jednak zrezygnować ze sztucznych uspokajaczy i znaleźć własny sposób na ukojenie dziecka. Sposób, który nie wpłynie negatywnie na zdrowie maluszka i nie spowoduje opóźnień w jego rozwoju. Oczywiście nie jest powiedziane, że kilkumiesięczne ssanie smoczka będzie skutkowało wymienionymi wyżej zaburzeniami. Być może dziecko samo w odpowiednim czasie, np. kiedy odruch ssania osłabnie, zrezygnuje ze smoczka i będzie go wypluwać, a przygoda z dawnym przyjacielem obejdzie się bez echa. Jednak w obliczu świadomości konsekwencji zbyt długiego ssania smoczka – czy na pewno warto przyzwyczajać do niego dziecko?
Przyczyny powstawania wad wymowy
- Zmiany anatomiczne w obrębie aparatu artykulacyjnego – nieprawidłowa budowa podniebienia, nieprawidłowa budowa języka, zniekształcenia zgryzu, anomalie zębowe, przerost trzeciego migdała, polipy, skrzywienie przegrody nosowej, przerost śluzówki nosa;
- Nieprawidłowe funkcjonowanie narządów mowy: niska sprawność języka, warg, zakłócona praca mięśni napinających i przywodzących wiązadła głosowe, trudności koordynacji pracy wiązadeł głosowych z artykulacją nasady, brak pionizacji języka;
- Nieprawidłowa budowa i funkcjonowanie narządu słuchu: zaburzenia analizy i syntezy słuchowej, zaburzenie słuchu fonematycznego, obniżenie słyszalności;
- Uwarunkowania społeczne: złe wzorce wymowy;
- Uszkodzenie ośrodków i dróg nerwowych unerwiających narządy mowy, uszkodzenia neurologiczne
Kiedy udać się z dzieckiem do logopedy ?
Obserwując nasze dzieci od momentu urodzenia do starszego wieku przed-szkolnego (0-6), zauważamy, że ich mowa rozwija się według pewnych prawideł. Dzieci przechodzą przez kolejne etapy rozwoju mowy (okres melodii, wyrazu, zdania, swoistej mowy dziecięcej), by zakończyć go w wieku 6-7 lat. Mamy jednak wątpliwości słysząc nasze dziecko jak nie wymawia pewnych głosek, zniekształca je, zastępuje trudniejsze głoski łatwiejszymi, czy opuszcza inne. Niepokoi nas zbyt wolny rozwój mowy dziecka w porównaniu z rówieśnikami, słabe umiejętności konstruowania wypowiedzi zdaniowych. Dlatego chciałam przedstawić symptomy niepokojących sygnałów w rozwoju mowy dziecka, które z logopedycznego punktu widzenia wymagają konsultacji ze specjalistą.
Rodzicu! Warto udać się z dzieckiem do logopedy, gdy:
Twoje dziecko ukończyło 1 r.ż:
• a nie gaworzyło, czyli nie wydawało prostych sylab na przykład bababa, ma-mama,
• nadal oddycha stale przez usta,
• nadmiernie ślini się,
• ma trudności z żuciem i połykaniem pokarmów, krztusi się.
Twoje dziecko w okresie 1-2 r.ż.
• nie potrafi dmuchać,
• nie reaguje na zadawane pytania na przykład „Gdzie jest lala?”, „Gdzie jest mama?
• nie wykonuje prostych poleceń na przykład „Daj misia”, „Pokaż gdzie masz oko?”
• porozumiewa się z otoczeniem za pomocą gestu i mimiki.
Twoje dziecko w okresie między 3-4 r.ż.
• porozumiewa się tylko za pomocą pojedynczych słów,
• mowa jest niezrozumiała dla otoczenia,
• nie mówi głosek: „l, k, g, f, w, ś, ź, ć, dź”,
• wsuwa język miedzy zęby w trakcie oglądania na przykład bajek albo w czasie rozmowy z Wami.
Twoje dziecko w okresie między 5-6 r.ż
• głoski dźwięczne zastępuje bezdźwięcznymi na przykład zamiast „buty” mówi „puty”.
• nie buduje wypowiedzi wielozdaniowej,
• nie wymawia głosek „sz, ż, cz, dż”, czyli sepleni,
• nie wymawia głoski „r” albo zastępuje ją głoską „l” lub „j”,
• powtarza głoski (s-samolot),sylaby (bu-bu-buty),całe słowa, sprawiając wrażenie zacinania się.
Rodzicu! Jeżeli masz dziecko, u którego rozwój mowy nie przebiega prawidłowo logopeda pomoże stymulować mowę Twojego dziecka, usprawni jego narządy artykulacyjne lub skieruje do innych specjalistów. Jeżeli Twoje dziecko ukończyło 7 r.ż a nadal mówi nieprawidłowo, logopeda pomoże korygować wady wymowy. Terapia wad wymowy jest wtedy procesem długotrwałym, gdyż wykształciły się już nawyki artykulacyjne. Niekorygowane wady wymowy bez fachowej pomocy pozostaną na całe życie. Mają one wpływ na obniżenie poczucia wartości dziecka, na jego relacje z rówieśnikami a przede wszystkim utrudniają naukę pisania i czytania.
JAK MOTYWOWAĆ DZIECI DO UTRWALANIA PRAWIDŁOWEJ WYMOWY W DOMU ?
1. STAŁA PORA ĆWICZEŃ
Dziecko łatwiej zaakceptuje wykonywanie ćwiczeń logopedycznych jeśli staną się one częścią codziennego rytuału. Najlepiej kojarzyć ćwiczenia z innymi codziennymi zajęciami np. ćwiczymy zawsze po obiedzie.
2. KRÓCEJ, ALE CZĘŚCIEJ
Lepiej ćwiczyć krócej, ale kilka razy dziennie, nie raz w tygodniu. Wówczas ćwiczenia nie będą tak nużące dla dziecka, a dziecko będzie nabierało nawyków prawidłowego mówienia w sposób najbardziej zbliżony do naturalnych sytuacji.
3. NAUKA PRZEZ ZABAWĘ
Ucząc podczas zabawę sprawiamy, że dziecko polubi ćwiczenia logopedyczne.
4. NAUKA “PRZY OKAZJI”
Wykorzystaj każdą możliwą sytuację, aby “przemycić” kilka słówek. Ćwiczyć można w każdej sytuacji np. w sklepie, w parku, w aucie.
5. ĆWICZMY RAZEM
Ćwicz z dzieckiem, doceniaj wysiłki dziecka, nie zawstydzaj go jeśli mu nie wychodzą ćwiczenia.
6. DWIE WAŻNE CECHY
Bądź cierpliwy i konsekwentny, nie wyśmiewaj dziecka. Czasem mijają długie miesiące zanim pojawią się pierwsze efekty terapii.
7. O MOTYWACJI
Dziecko w wieku przedszkolnym zazwyczaj nie wykazuje motywacji do ćwiczeń. Musisz wytłumaczyć po co są te ćwiczenia.
8. NAGRODY Za solidną pracę należy się nagroda. Podczas ćwiczeń niech to będzie pochwała “Brawo! Bardzo dobrze! Po zakończonych zajęciach może to być naklejka, obrazek.
9. KONTAKT Z LOGOPEDĄ
Bądź w stałym kontakcie z logopedą prowadzącym terapię, aby na bieżąco omawiać postępy dziecka, zapytać w jaki sposób wykonywać ćwiczenia, aby uniknąć błędów podczas ich wykonywania.
LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ WADOM WYMOWY NIŻ LECZYĆ !
Aby uniknąć wad wymowy, dziecko musi „ gimnastykować” wszystkie narządy mowy, a więc język, wargi, podniebienie i żuchwę już od pierwszych chwil życia. Sprzyja temu:
• naturalne karmienie piersią
• karmienie łyżeczką oraz picie z kubka w pierwszym roku życia
• odstawienie smoczków i butelek po pierwszym roku życia, niepodawanie pokarmów w formie papek
• dzięki żuciu i gryzieniu wykształca się prawidłowy nawyk połykania oraz prawidłowy zgryz
• częste oczyszczanie nosa z wydzieliny, szczególnie podczas infekcji, sprzyja utrzymaniu nawyku prawidłowego oddychania przez nos
• dziecko uczy się głównie poprzez zabawę, a więc śpiewając kołysanki i piosenki naśladując różne odgłosy, kształtuje swoją mowę oraz wrażliwość słuchową
• czytając dziecku bajki, wierszyki, wyliczanki wzbogacamy jego słownictwo, rozwijamy pamięć słuchową, doskonalimy umiejętność budowania zdań i dłuższych wypowiedzi
• mówiąc do dziecka nie spieszczaj, gdyż dziecko mając taki wzór wymowy będzie tak mówiło.
Warunkiem prawidłowej wymowy jest sprawne działanie narządów mowy. Sposób wymawiania każdej głoski wymaga innego układu artykulacyjnego i innej pracy po-szczególnych mięśni. Dlatego narządy mowy należy ćwiczyć tak, jak pianiści ćwiczą sprawność swoich palców. Podstawowym środowiskiem kształtowania myślenia i mowy dziecka jest rodzina. Jeśli jednak dziecko zbyt długo pozostaje w kręgu najbliższych, nie nawiązuje kontaktów z szerszym środowiskiem społecznym, nie uczęszcza do przedszkola, może wykształcić się mowa zrozumiała tylko dla domowników. Wtedy rodzina przyzwyczaja się do sposobu mówienia dziecka i w konsekwencji nie zauważa powstałej wady wymowy.
Poniżej znajdują się linki do zabaw paluszkowych i piosenek z pokazywaniem, dzieci bardzo je lubią, zapraszam do śpiewania i pokazywania w domu:
PAJĄK BĘC https://www.youtube.com/watch?v=RWS7cX_eNIU
Zabawa dla dzieci – Rytmiczanka „Pająk bęc!” Nutki dla Smyka
ŻÓŁWIK MAŁY https://www.youtube.com/watch?v=fPDwm9Sjojg
MAŁYCH KOTKÓW PIĘĆ https://www.youtube.com/watch?v=oB2Ly682l-M&t=2s
ZABAWY PALUSZKOWE O ZWIERZĘTACH https://www.youtube.com/watch?v=pf8GZMw_3kY
KRAB https://www.youtube.com/watch?v=dnVyX8PeD7g
KONIK https://www.youtube.com/watch?v=_eDZXMOTQq4
KARETKA https://www.youtube.com/watch?v=SaaEYWq8qpU
KACZUSZKA https://www.youtube.com/watch?v=BgHdX0oy6zE
AUTO https://www.youtube.com/watch?v=sSnLYgOZFcs
ZAJĄC DŁUGIE USZY MA https://www.youtube.com/watch?v=jAYwabNARfc

